sposoby na STRES

Radzenie sobie ze stresem

Stres towarzyszy każdemu z nas. U jednych przyjmuje on łagodną postać, u innych naraża organizm na ogromną szkodę. O ile stres trwa krótko, działa on na nas motywująco. Dzięki niemu organizm napędza się do działania, ma więcej siły i energii, chce coraz więcej. Jeśli jednak stres jest przewlekły, jeśli stresujemy się codziennie, a jego intensywność uniemożliwia nam prawidłowe funkcjonowanie, o tyle tworzy się problem, którego skutki mogą mieć ogromne znaczenie dla naszego organizmu.

Istnieje wiele sposobów na to, by walczyć ze stresem, by łagodzić go i by jego skutki nie były tak uciążliwe dla naszego organizmu. Dziś postaramy się Wam podpowiedzieć, co robić, by lepiej żyć, lepiej funkcjonować i w pełni cieszyć się życiem traktując stres nie jako wroga, ale naszego sprzymierzeńca.


***

Stres jest to zespół reakcji hormonalnych, które prowadzą do zaburzeń homeostazy na płaszczyźnie wielu układów. Współdziałanie ze sobą noradrenaliny, adrenaliny, a także wazopresyny, glukagonu i endorfin powodują razem wystąpienie różnego rodzaju objawów, które związane są z działaniem stresu. Tworzenie się siedlisk zapalanych prowadzi do wystąpienia licznych reakcji, które w konsekwencji działają na nasz organizm tak, a nie inaczej.

***

Objawy stresu działającego na nasz organizm:

Głównymi objawami stresu są między innymi przyspieszony oddech, szybsza akcja serca, uczucie gorąca i nadmiernej potliwości. Człowiek czuje bóle brzucha, nudności, bóle głowy, a nawet roztrzęsienie i drgawki. Często pojawia się uczucie duszności. Jesteśmy niespokojni, zdenerwowani, trudno jest nam się skupić na danej rzeczy. U wielu osób pojawiają się przy tym zachowania agresywne. Człowiek jest do tego smutny i bezradny. Wiadomo, że na każdego z nas stres działa zupełnie inaczej, ale jeśli występuje on często i z dużą siłą, jego działanie na organizm jest bardzo szkodliwe, a pojawiające się objawy coraz bardziej widoczne.

***

Zanim stres nas pokona, my pokonajmy go!

Istnieje wiele sposobów na to, by w odpowiedni i co najważniejsze skuteczny sposób, móc z nim walczyć. Jak? Wiele osób stawia na leki uspokajające lub leki zmniejszające reaktywność układu nerwowego. Ich działanie jednak powoduje otępienie organizmu, ciągłe uczucie senności i zmęczenia. A tego chyba nie chcemy, prawda? Na co więc postawić?

  • Po pierwsze zmiana nastawienia!

Jeśli coś nie jest od nas zależne, po co zaprzątać sobie czymś głowę? Nie mając na coś wpływu, nie musimy brać na barki odpowiedzialności za coś, co nie jest związane z podjętymi przez nas decyzjami lub wypowiedzianymi słowami. Warto na pewno poukładać sobie sprawy i dane rzeczy na ważne i ważniejsze. Nie zaprzątać sobie głowy wszystkim dookoła, nie myśleć o wszystkim i nie starać się pomagać wszystkiemu i wszystkim, bo tego nie jesteśmy w stanie wykonać. Zmiana nastawienia to połowa sukcesu w osiągnięciu wymarzonego stanu na naszym umyśle.

  • Po drugie stawienie czoła problemom, które wywołują stres

Stres wywołuje konkretna sytuacja, dana osoba, określone wydarzenie. Nie możemy problemów zamiatać pod dywan, bo prędzej, czy później  nie będzie pod nim miejsca. Warto stawić czoła temu, co działa na nas niekorzystnie. Może trzeba odsunąć się od ludzi, którzy działają na nas destrukcyjnie? Może warto przeanalizować rzeczy, które nas otaczają? Jeśli coś wywołuje problem, rozłóżmy go na czynniki pierwsze i starajmy się krok do kroku postarać się go rozwiązać. Lepiej jest zrobić dwa kroki w przód, niż jeden w tył, dlatego też im szybciej się za to zabierzemy, tym szybciej problem rozwiążemy, a stres zostanie pokonany.

  • Po trzecie sport

Jak to mawiają osoby uprawiające sport – nic nie działa lepiej na stres, nerwy i problemy jak aktywność fizyczna. Trzeba się spocić, zmęczyć, przekroczyć pewne granice swojej wytrzymałości, a w konsekwencji dać upust wszelkim problemom. Po skończonym treningu ilość endorfin jest tak ogromna, że o stresie nie mamy nawet czasu ani chęci myśleć. Im lepszy trening – tym lepsze tego efekty.

  • Po czwarte rozluźnienie napięcia i wykrzyczenie wszystkich emocji

Warto usiąść i w odpowiedni sposób rozluźnić napięcie w ciele. Najlepiej jest w pozycji siedzącej naciskać dłońmi o blat stołu, trzymać tak kilkanaście sekund i puszczać. Powtórzyć taką czynność kilka razy. To naprawdę pomaga. A do tego nie bójmy się krzyczeć. Im bardziej coś w sobie dusimy, tym gorzej się czujemy, a w pewnym momencie nadmiar emocji może być tak ogromny, że nie poradzimy sobie z daną sytuacją, pęknie w nas coś, a stan depresyjny będzie już trzeba leczyć ciężkimi lekami. Wykrzyczmy swoje emocje, śpiewajmy, mówmy o problemach. Nigdy nie pozwalajmy by pozostawały one w nas, w środku.

Oczywiście oprócz powyższych sposobów warto zmienić nastawienie do życia. Jeśli będziemy stale się użalać, mówić jak jest zle i niedobrze i stresować się tym co jest i co może być, wpadniemy w błędne koło, z którego wyjść jest niezwykle trudno. Zróbmy sobie przyjemność dla naszych kubków smakowych wybierając się do dobrej knajpki, zainwestujemy w dobrą relaksację w postaci wizyty na basenie lub u profesjonalnego masażysty, porozmawiajmy z kimś, kogo darzymy zaufaniem i komu możemy ,, wygadać się” z wszelkich naszych problemów, a jeśli to wszystko nadal nie pomaga, nie bójmy się korzystać z pomocy psychologa i psychiatry, bowiem często jest to jedyny sposób, by stres nie zniszczył nas, naszego życia i naszej szansy na bycie szczęśliwym. Bo w końcu każdy z nas na to właśnie zasługuje.